28-05-2018

Lectio di vina

Propozycja kontemplacji ewangelicznej według "lectio divina"

Medytacja na 3 czerwca 2018 r. - IX NIEDZIELA ZWYKŁA, rok B

Propozycja kontemplacji ewangelicznej według "lectio divina"

IX NIEDZIELA ZWYKŁA, rok B
3 czerwca 2018 r.

I.  Lectio: Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.


Tak mówi Pan: «Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci nakazał Pan, Bóg twój. Sześć dni będziesz się trudził i wykonywał wszelką twą pracę, lecz dzień siódmy jest szabatem Pana, Boga twego. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani przybysz, który przebywa w twoich bramach; aby wypoczęli twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty. Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu».
(Pwt 5,12-15)


II. Meditatio: Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?".

Słowo Boże z pierwszego, niedzielnego czytania uspokaja wszystkich tych, których pasją, namiętnością, wręcz obłędem, zafiksowaniem jest praca, jest pracować, coś robić, czynić, ciągle być zajętym. Mogą spać spokojnie. Okazuje się, że w Bożym planie zagospodarowania ludzkiego życia i czasu jest matematyczna proporcja sześć do jednego, czyli sześć dni pracy, trudu, znoju, zarabiania na chleb, czynienia ziemi poddaną itd. i jeden dzień odpoczynku, przerwy, wytchnienia, odłożenia narzędzi służących do pracy. Ten siódmy dzień, dzień odpoczynku ma przypominać pracującemu, że jest jeszcze coś a także ktoś poza pracą, coś, ktoś, co, kto potrzebuje uwagi, obecności, zainteresowania, wysłuchania, poświęcenia większej ilości czasu niż w tych dniach poświeconych pracy. Ten dzień, dzień odpoczynku ma człowieka uchronić przed pracoholizmem, przepracowaniem, harówką od rana do nocy, uczynieniem z pracy bożk a. Bóg pragnie, aby odpoczął nie tylko pracodawca, ale też i pracownik, nie tylko rodzice, ale też ich dzieci, nie tylko pan, ale też i jego sługa czy niewolnik, nie tylko człowiek, ale i pomocne mu w pracy zwierzęta czy nawet martwe narzędzia. W ten siódmy dzień, dzień odpoczynku Pan Bóg pragnie mieć człowieka więcej dla siebie, pragnie „pójść z nim na długi spacer” i wyczerpująco porozmawiać na temat jego życia, pragnie, aby człowiek przypomniał sobie tego dnia, gdyż w dni robocze często nie ma czasu na to, że On Jest i jak wiele człowiek od Niego otrzymuje. On ciągle mocną ręka i wyciągniętym ramieniem uwalnia człowieka (mnie) z jakiegoś tam Egiptu, miejsca i czasu niewoli i utrapienia. 

Czy akceptuję Boży plan zagospodarowania mojego czasu? Czy zachowuję proporcję sześć do jednego? Czy nie usiłuję sam, czy też popieram starania tych, którzy usiłują ten jeden dopisać do szóstki i uczynić proporcję siedem do zera i są z tego powodu zadowoleni a nawet dumni (Nie dotyczy leni patentowanych, obiboków, tzw. niebieskich ptaków. Oni mają proporcję zero do siedmiu czyli zero dni pracy, siedem dni odpoczynku)?  Szanuję pracę, ale jej nie ubóstwiam?  Sumiennie pracuję, ale też sumiennie, mądrze, owocnie odpoczywam?  Czy w czasie dnia odpoczynku, w przeciwieństwie do dni pracujących, „chodzę z Panem Bogiem na dłuższe, modlitewne spacery, rozczytuję się w tej bestsellerowej powieści, którą napisał specjalnie dla mnie czyli w Piśmie świętym, czynię porządne dziękczynienia za Jego dary”? Czy cieszę się, widząc innych odpoczywających? Czy współczuję ty m, którzy w dzień świąteczny muszą pracować, modlę się za tych, którzy nie muszą a pracują?

Zastanowię się jak mądrze i owocnie przeżyć niedzielny, świąteczny dzień. Pomodlę się za tych, którzy w ten dzień pracują, bo taka jest konieczność i za tych, którzy pracują, choć nie muszą, za tych, którzy pracują, zasłaniając się służbą dla innych a tak naprawdę liczą na większe zyski, aby się opamiętali, dbając o bogactwo swej duszy.

III  Oratio: Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie - owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:


Zacznijcie śpiewać i w bęben uderzcie,
w cytrę słodko dźwięczącą i lirę.
Zadmijcie w róg w czas nowiu,
w czas pełni, w nasz dzień uroczysty...

(Ps 81,3-4)



IV Contemplatio: Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Śpiewajcie Bogu, naszemu obrońcy

*********
Polecamy nowość w sklepie Katolika

KATOLICYZM to 10-cio odcinkowy film w polskiej wersji językowej. Biskup Robert Barron zaprasza w fascynującą podróż przez świat i w głąb wiary katolickiej. Więcej informacji oraz zwiastun pod linkiem:
https://sklep.katolik.tv/katolicyzm---10-odcinkow,440,827,produkt.html

*********
Bezpłatny cotygodniowy tekst medytacji - zapraszamy na:  www.medytacja.pl
*********

Kategoria: Komunikowania Spolecznego
Opublikował: J.Slubowski