19-10-2015

Z Białobrzegów do… Białobrzegów - świadectwo Anna Badetko-Bereda

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Z Białobrzegów do… Białobrzegów! Podróż jaką przebył pewien pomysł od jego powstania w Białobrzegach nad Pilicą do jego realizacji w Białobrzegach nad Zalewem Zegrzyńskim. Te dwa bieguny łączy nie tylko nazwa i położenie nad wodnymi akwenami. Podstawowym ogniwem łączącym te dwa miejsca jest Ksiądz Marek Kruszewski, który w sierpniu ubiegłego roku był moderatorem rekolekcji dla ewangelizatorów w Białobrzegach radomskich i wraz z uczestnikami tychże rekolekcji wyraził potrzebę intensywnych modlitw w intencji ewangelizacji.
23-10-2014

Formacja podstawowa i jej "unikanie" - J.S. Gładysiak

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Na forum familii w październiku rozgorzała dyskusja o tym jakie powody uniemożliwiają członkom DK wyjazdy na rekolekcje wakacyjne. Była też dyskusja zasadności brania udziału w rekolekcjach tematycznych bez ukończenia formacji podstawowej. Zamieszczam jedną z wypowiedzi, którą uznałem za ciekawą i godną miana świadectwa jak jedna z par "walczyła" by jednak pojechać na rekolekcje. Zachęcam do lektury szczególnie tym z Was, którzy stoją przed decyzją o wyjeździe na rekolekcje - admin

Patrząc z ludzkiego (przyziemnego) punktu widzenia odnoszę wrażenie, że wszystkie przytoczone tu powody uniemożliwiające udział w rekolekcjach są słuszne i ciężko je podważyć. Nie zapominajmy jednak, że człowiek to nie tylko ciało. My powołani jesteśmy do czegoś wyższego. Musimy się więc oderwać od ziemi i spojrzeć na ten temat z innego punktu widzenia... Żeby nie odnosić się do kogokolwiek napiszę jak ja do tego podchodzę. Po pierwsze skoro zdecydowałem się na przynależność do tej wspólnoty (DK) to zasad jej chcę przestrzegać.

20-12-2012

RDW - 09-12-2012 - Rejon Katedra - świadectwo Marty i Marka Skiba

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
W niedzielę 9 grudnia  wzięliśmy udział w Rejonowym Dniu Wspólnoty. Dzień ten okazał się dla nas i dla naszego kręgu wyjątkowy. To nasz pierwszy samodzielny rok pracy po pilotażu, a już zostaliśmy poproszeni o dyżur liturgiczny.
10-10-2012

Wzięłam rozwód... z szatanem - Karolina Krawczyk

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Katolik.pl - Wzięłam rozwód... z szatanem. Na jednych rekolekcjach, w których uczestniczyłam w 2001 roku, poznałam mojego obecnego męża Maćka. Z perspektywy czasu widzę, że Pan Bóg dał mi Maćka, jeszcze zanim uświadomiłam sobie, że jestem zniewolona. Sama nie dałabym rady przez to wszystko przejść.
04-09-2011

04.09 - Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie - Jarek i Ula Ślubowscy

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Dzisiejszego dnia od 14.30 rozpoczęliśmy godziną świadectw. Czas ten pokazał nam bogactwo kościoła. Kolejne świadectwa młodzieży oazowej i małżeństw Domowego Kościoła potwierdzały jak Pan Bóg silnie działał na osoby składające świadectwa. Padło tego dnia wiele pięknych słów wśród których zapadło nam w pamięci świadectwo Małgosi uczestniczki Oazy Dzieci Bożych - ta najmłodsza spośród składających świadectwa wskazała prostymi słowami wiele cennych wskazówek jak choćby ta by rozmawiając z drugim człowiekiem uświadamiać sobie, że rozmawiamy z Jezusem i czy chcemy by On usłyszał to co do Niego chcemy powiedzieć.
26-08-2011

Świadectwo Jarka z Rekolekcji III st. Na Ukrainie 3-19.07.2011

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski

Tak jak wspomniałem na wstępie jechałem z niezłym „cykorem” – co zastanę – myśli i historyczne skojarzenia nie dawały mi spokoju. Co zastałem? Ludzi, którzy pomimo niesamowitego ucisku i upodlenia przez kolejne ekipy rządzące pozostali przy Jezusie. Te 1% katolików na Ukrainie to solidny 1% wyznawców Chrystusa.  Do wyjazdu namówiła mnie właściwie żona (Ula), której entuzjazm do wyjazdu w końcu przeważył i pojechaliśmy na te „nietypowe” dla nas rekolekcje. Pan Bóg czuwał nad nami i przez czas pobytu moje lęki przygasały.

CAŁE ŚWIADECTWO - kliknij GALERIA FOTO

16-08-2011

Rekolekcje I st. DK Błonie k / Tarnowa 30.07-15.08 - Bogdan Turek

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Zmienia się, czy nie ...? Słyszałem ta temat rekolekcji opinie - że to bardzo trudny czas, że po trzech dniach chce się wyjechać, że nie może to być urlop. Jeśli chodzi o mnie – nie sprawdziło się to zupełnie. Od pierwszego dnia poczułem się jak w „naturalnym środowisku”. Był to też bardzo dobry czas urlopowy. Docierały do mnie także opinie - że po rekolekcjach nic się nie zmienia. Nadal samemu trzeba rozwiązywać wiele spraw.
20-06-2011

Po spotkaniu w Wielgolesie - Ula i Jarek Ślubowscy

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
19 maja odbył się w Wielgolesie Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła. Pierwszy raz byłem z żoną w Wielgolesie i nie ukrywam zachwycił mnie swoim pięknem i położeniem wśród zieleni. Kościół sprawiał wrażenie znakomicie wkomponowanego w krajobraz. Na początku po zawiązaniu wspólnoty DK w kościele parafialnym odbyła się konferencja wygłoszona przez naszego ks. Moderatora Bogusława Wnuka. W czasie konferencji ks. Bogusław mówił o rekolekcjach, o tym że czas rekolekcji  to czas nasiąkania Słowem Bożym. Gdy po rekolekcjach wracamy do domu zadajmy sobie pytanie: „jak słowo-doświadczenie odbijamy w naszym życiu codziennym?"
21-02-2011

Świadectwo Diakonii Wychowawczej po sesji ORDR - Agnieszka i Andrzej Zarzeccy

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Kochani - wczoraj wróciliśmy z sesji ORDR, która odbywała się w dniach 15-20.02 w Brańszczyku. Pełniliśmy tam posługę diakonii wychowawczej (my jako małżeństwo oraz mali pomocnicy czyli nasze dzieci w wieku 7,9 i 10 lat). Razem z nami w diakonii była też młodzież- dwie dziewczyny i chłopak-osoby bardzo otwarte, życzliwe, chętne do pomocy i z doświadczeniem. Chcemy podzielić się z wami radością, jaką daje taka posługa , a od której wielu odwraca głowę myśląc "to nie dla mnie".
10-12-2010

Po Warsztatach Małżeńskich - Jarek Ślubowski

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Ojciec Dominikanin Mirosław PilśniakW tym roku frekwencja wśród małżeństw była bardzo duża. W ramach kontynuacji rozpoczętej akcji "Samochodowa Randka" w progi naszej Katedry zawitał Ojciec Dominikanin Mirosław Pilśniak. Rozpoczęliśmy od Księgi Objawienia by poznać pojęcie wolności. Czym ta wolność jest w nowoczesnym świecie? Dowiedzieliśmy się, iż wolność jest warunkiem miłości. Ojciec Mirosław pokazał nam model rodziny od czasów pogaństwa do obecnych.
08-11-2010

"Wielki wybuch" - co to było?! - Grzegorz

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski

Chciałbym się z Wami podzielić doświadczeniem ostatniego piątku, kiedy to wraz z kilkoma dziewczynkami w wieku 8-10 lat (córki oraz ich koleżanki z klasy) poszedłem na widowisko pt. "Wielki wybuch" zorganizowane z okazji otwarcia Centrum Naukowego "Kopernik". Widowisko reklamowane na mieście, w mediach; w Gazecie Wyborczej peany na cześć twórcy widowiska - niejakiego Petera Greenwaya - ma to być wielki i postępowy artysta. W tym wypadku to akurat szkoda, że nie czytuję tej gazety, bo pewno zapaliłoby mi się jakieś światło ostrzegawcze.

27-04-2010

09.05.2009 - Świadectwo Jarka z Rejsu Ojców - Jarek Ślubowski

Kategoria: Świadectwa | Opublikował: J.Slubowski
Nie mam pojęcia jak to się dzieje ale ponownie w tym roku miałem dość duże kłopoty z dotarciem na czas na Rejs Ojców. Gdy nasza srebrna Mazda pomykała pokonując ostatnie 40 km przed Giżyckiem nagle zrobiło się ciemno, wokół błyski, co rusz przez drogę przelatywały zerwane gałęzie, za chwilę w ostatnim momencie uniknąłem zderzenia z przewalonym dużym konarem drzewa, wycieraczki pracowały na maksymalnej szybkości ale i tak niewiele było widać - dopiero teraz zorientowałem się, iż mimo iż z Warszawy jechałem w sznurze pojazdów to nagle pozostałem sam na drodze w samym środku szalejącego cyklonu burzy, wszyscy gdzieś zniknęli. Tuż przed samochodem piorun uderzył w ziemię rozkładając swój charakterystyczny zygzak na trzy części. Zacząłem się modlić by jakoś to przejechać, gdyż wiedziałem, że w porcie już czeka na mnie mój nowy sternik Leszek. Pan Bóg i tym razem okazał się litościwy i swoją niewidzialną ręką przeprowadził nas bezpiecznie przez nawałnicę, która za moment zamieniła się w piękną pogodę. Jeszcze po drodze tylko krótka rozmowa z miłą panią policjantką, która nazwała mnie "jednookim bandytą" - chodziło o brak lewego światła w reflektorze - skończyło się upomnieniem. Po dojechaniu na miejsce poznaliśmy się z nową załogą i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.